Pomoc w aborcji – co może być ryzykowne?

❗️Najpierw słowo wstępne – pamiętajcie, że na zaistnienie przestępstwa składa się nie tylko to, co mówi dany przepis karny (czyli tzw. znamiona czynu), ale też zawinienie, bezprawność i społeczna szkodliwość (więcej niż znikoma). Stąd piszemy o zachowaniach potencjalnie ryzykownych – zwłaszcza jeśli ktoś doniesie! – a nie o przestępstwach. Czy coś jest przestępstwem stwierdza sąd.
⚖️Art. 152 § 2 kodeksu karnego mówi, że “tej samej karze [pozbawienia wolności do lat 3] podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania.”
W aktualnym stanie prawnym (nie tylko ze 152 kk) ryzyko oskarżenia o przestępstwo może spowodować:
❌przerwanie własnej ciąży w Polsce po 22 tygodniu ciąży
❌przerwanie cudzej ciąży bez spełnienia warunków wskazanych w ustawie o planowaniu rodziny
❌zakup dla innej osoby leków do aborcji farmakologicznej
❌możliwe, że zorganizowanie wyjazdu i sfinansowanie kosztów zabiegu za granicą
❌nakłanianie osoby w ciąży do przerwania ciąży, gdy ta osoba nie jest na to zdecydowana
❌zmuszanie kogoś do aborcji
W przypadku karalnego nakłaniania do aborcji mamy do czynienia, gdy osoba namawia osobę w ciąży do jej przerwania, czego skutkiem ma być wywołanie decyzji o aborcji. I co do takiego zachowania absolutnie zgadzamy się, że powinno być karane – tak nakłanianie, jak i zmuszanie kogoś do zrobienia aborcja godzą w realizowanie praw podmiotowych.
👉Chociaż oczywiście trzeba odróżnić, czym jest nakłanianie, a czym zwykła życiowa rada “lepiej będzie jak zrobisz aborcję”.
Mamy nadzieję, że to trochę rozjaśnia problematykę pomocy w aborcji!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *