Co to jest szeroka przesłanka ochrony życia?

W poprzednim poście pisałyśmy o artykule 152 § 2 k.k., dzisiaj natomiast napiszemy o czymś, co wywodzi się z krajów Ameryki Południowej, ale coraz bardziej zaczyna pasować także do polskich rozważań.
W krajach, w których zakaz aborcji okalecza i zabija, a za zrobienie aborcji można wylądować w więzieniu, lokalne prawniczki stworzyły coś, co nazywamy szeroką przesłanką ochrony życia.
O co chodzi❓❓❓
Nawet w antyaborcyjnych krajach zazwyczaj zostaje prawny kikutek ochronny w postaci przepisu pozwalającego na legalne przerwanie ciąży w przypadku zagrożenia życia osoby w ciąży.
Lokalne prawniczki spojrzały na to łaskawe zezwolenie z punktu widzenia medycznego i doszły do wniosku, że każda ciąża jest zagrożeniem życia❗️Po prostu. Oczywiście, śmiertelne powikłania zdarzają się relatywnie rzadko, ale śmierć jest zerojedynkowa – umrzesz albo nie, i nie za bardzo jest tu miejsce na szermierkę statystykami.
Wracając na grunt naszych rozważań w tym miesiącu, korzystając z rozumowania o szerokiej przesłance ochrony życia można stwierdzić, że każda pomoc w aborcji jest potencjalnie ratowaniem życia, ewentualnie działaniem podjętym w sytuacji konfliktu dóbr, jeśli uznać, że płód też ma prawa.
I w tym kontekście też wychodzi nam absurdalność przepisu, który za wsparcie, za ratowanie zdrowia i życia, wprowadza sankcję karną…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *